Jestem sklerotyczką z zaburzeniami układu trawienia tego świata i ludzi. Gdy dorosnę chciałabym zostać ceniona artystką, ale nie mam na to pieniędzy. Cały czas się uczę, nawet wtedy, gdy na to nie wygląda. Nie posiadam pewności siebie, za to pokłady niespełnionych ambicji. I dziwną potrzebę pisania, choćby bzdur.